Nowe zdjęcia w Galerii zdjęć .
Piszą o nas w Nowej Gazecie Trzebnickiej i na www.kao.kiev.ua
Ormianie, razem z innymi, wyruszyli pod Grunwald, w 600. rocznicę bitwy z Zakonem Krzyżackim. Rozstawili swoje namioty w Podgrodziu Rzemieślniczym oraz w obozie wojsk polskich i litewskich. Ich obecność została nie tylko zauważona, ale i dobrze przyjęta zarówno przez uczestników inscenizacji, jak i przez tysiące widzów odwiedzających w dniach od 12 do 18 lipca 2010 pola grunwaldzkie.
- Zorganizowanie ormiańskiego kramu w Podgrodziu Rzemieślniczym było nie lada przedsięwzięciem - mówią jego organizatorki, Romana Obrocka i Monika Agopsowicz. - Jesteśmy bardzo zadowolone - wysiłek związany z przygotowaniami i obsługiwaniem kramu, dodajmy, że w prażącym słońcu, pozwolił dotrzeć do bardzo wielu ludzi z informacją, że Ormianie zawsze odgrywali w Polsce ważną rolę.
|
|
Czytaj całość
|
 Podczas Triduum Maryjnego w Gdańsku w niedzielę 9 maja 2010 r., w kościele świętych Piotra i Pawła poświęcona została tablica upamiętniająca ostatniego arcybiskupa-ordynariusza archidiecezji lwowskiej obrządku ormiańskiego, ks. Józefa Teodorowicza. Medalion z brązu przedstawiający profil Arcybiskupa odwzorowany został niezwykle wiernie z gipsowego medalionu przechowanego razm z innymi pamiątkami z kościoła ormiańskiego w Stanisławowie, a ofiarowanego abp. Teodorowiczowi przed wojną na jego jubileusz.
Przygotowanie tablicy razem z medalionem kosztowało 2200 zł i pieniądze te zostały wyłożone. Przy ogromie prowadzonych prac jest to suma niewielka, ale nie ma jej z czego pokryć. Stąd apel o wpłaty na ten cel. Można też, niezależnie od wpłaty na tablicę, „kupić” nową, dębową ławkę w kościele, która gdy powstanie, nosić będzie imię i nazwisko właściciela.
Parafia pw. św. Piotra i Pawła i Sanktuarium Matki Boskiej Łaskawej
80-822 Gdańsk, ul. Żabi Kruk 3
Bank Ochrony Środowiska O/Gdańsk
nr rachunku 69 1540 1098 2001 5502 7892 0001
mag (22.07.2010)
|
 Niedaleko od siebie położone są w Gdańsku dwa miejsca, w których obejrzeć można ciekawe armenika. Pierwsze, to kościół św. św. Piotra i Pawła (ul. Żabi Kruk 3) - Sanktuarium Diecezjalne. Tu znajduje się Cudowny Obraz MB Łaskawej z kościoła ormiańskiego w Stanisławowie. Jedną z tradycji, obchodzoną na pamiątkę cudu Płaczącego Obrazu jest błogosławieństwo relikwiarzem z tuwalnią Łez Matki Bożej w dniu 21 sierpnia każdego roku.
 W odbudowanym i stale odrestaurowywanym przez proboszcza parafii, dziekana ks. prałata Cezarego Annusewicza, kościele znajduje się wiele innych pamiątek z kościoła ormiańskiego. Niedawno przy bocznym wejściu odnowiona została wnęka poświęcona zmarłym związanym z kościołem, w tym abp. Józefowi Teodorowiczowi i ks. prałatowi Kazimierzowi Filipiakowi.
Otwarta jest również wystawa „Wielki zapomniany. Arcybiskup ormiański Józef Teodorowicz (1864-1938) - wybitny polski kapłan i mąż stanu”. Do odwiedzenia Sanktuarium i zwiedzenia wystawy zaprasza ks. prałat Cezary Annusewicz - proboszcz ormiańskiej parafii północnej.
Ks. proboszcz planuje utworzenie w świątyni kaplicy ormiańskiej. Podczas wakacji kościół otwarty jest codziennie w dni powszednie od godz. 10 do 18; można w nim nabyć pamiątki (także przedwojenne) związane z kultem MB Łaskawej.
Przy kościele, od października 2009 roku, stoi dwumetrowy ormiański chaczkar, a uliczka wokół kościoła nosi oficjalnie nazwę „Zaułek ormiański”.
Kilka ulic dalej, przy ul. Ołowianka 9-13, w Centralnym Muzeum Morskim w Gdańsku, na jedynej w Polsce stałej ekspozycji malarstwa marynistycznego, oglądać można obrazy Howannesa (Iwana) Ajwazowskiego (1817-1900), rosyjskiego malarza ormiańskiego pochodzenia, którego przodkowie przenieśli się na Krym z okolic Lwowa.
Niedaleko Muzeum, przy ulicy Mariackiej 34 znajduje się warto odwiedzenia galeria „Nairi” Arpenik i Gagika Parsamainów.
mag (22.07.2010)
|
 Zwycięstwo nad Zakonem Krzyżackim pod Grunwaldem miało miejsce 15 lipca 1410 roku, czyli w dniu, w którym w liturgii Kościoła katolickiego wypadało święto Rozesłania Apostołów ( Divisio Apostolorum), czyli rozejścia się ich po całym świecie. W bitwie brały udział jednostki i oddziały pochodzące z różnych krajów i ludów. Czy byli wśród nich Ormianie?
|
|
Czytaj całość
|
|
W Polsce znaleźli się Ormianie w połowie XIV wieku po przyłączeniu
przez króla Kazimierza Wielkiego (1333-1370) części dawnej Rusi.
Pochodzili z obszarów nadczarnomorskich znajdujących się pod panowaniem
tatarskim. Przywileje królów polskich stworzyły odpowiednie warunki dla
rozwoju osadnictwa ormiańskiego. Ormianie mieszkali we Lwowie,
Włodzimierzu Wołyńskim, Łucku, Bełzie, Kamieńcu Podolskim i Kijowie
(XIV-XV wiek), potem pojawili się w Barze, Zamościu, Jazłowcu,
Podhajcach, Stanisławowie, Brzeżanach, Buczaczu, Brodach, Żwańcu,
Złoczowie, Horodence, Łyśccu, Śniatynie, Tyśmienicy (XVI-XVII wiek), w
pierwszej połowie XVIII wieku byli też w Bałcie, Satanowie, Mohylowie
Podolskim i Kutach. Były to miasta i miasteczka położone przy szlakach
międzynarodowego handlu, leżących w południowo-wschodnich województwach
Polski.
|
|
Czytaj całość
|
 Kanclerz wielki koronny Jan Zamoyski wydał w Zamościu odpowiednie przywileje w 1585 r. Ormianom, nieco później Żydom Sefardyjskim i Grekom, zezwalając na osiedlanie się tych nacji w Zamościu. Prezentowane tam warunki - takie same prawa i wolność jak dla ogółu mieszkańców, opieka, bezpieczeństwo, wolność wyznania, teren pod własny kościół i zabudowę mieszkaniową - stały się zachętą dla licznie przybywających, głównie z Armenii, Persji i Turcji - Ormian. Rok 1589 przyniósł im kolejne przywileje, z których najważniejszy dotyczył zezwolenia na własne sądownictwo oraz na wybór urzędu wójtowsko-ławniczego.
Z publikacji "Kamienice ormiańskie" Urszuli Fideckiej, wyd. Muzeum Okręgowe, Zamość 1990.
Informację o publikacji nadesłał Eustachy Łazarski z Krakowa. Dziękujemy!
|
14-19 września 2009 roku odbywa się w Armenii konferencja związana z 50-leciem Instytutu Etnografii i Archeologii Uniwersytetu w Erywaniu. Piruza Mnacakanjan przygotowuje wystąpienie o potrawach polskich Ormian. W związku z tym prosi o nadsyłanie jej przepisów i wszelkich informacji o takich potrawach do 30 lipca na adres:
Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć
 Jednocześnie gratulujemy Piruzie, która 30 czerwca 2009 roku odebrała dyplom ukończenia Programu Stypendialnego Rządu RP dla Młodych Naukowców, w ramach którego przygotowała pracę: "Polonika w ormiańskich częściach Kroniki Kamienieckiej”.
mag
|
Ormianie polscy czy ukraińscy? O sposobie pisania historii Ormian na ziemiach dzisiejszej Ukrainy zachodniej.
Współczesna historiografia ukraińska konsekwentnie stosuje dla nazywania Ormian dawnego Królestwa Polskiego, potem Galicji wschodniej, następnie wschodnich województw Polski międzywojennej – termin „Ormianie ukraińscy”. Określenie to konkuruje z tradycyjnym określeniem tej grupy, używanym w polskiej historiografii. Od dawna pisze ona o „Ormianach w Polsce” lub „Ormianach polskich”. Polska tradycja historiograficzna jest tu zgodna z tradycją samej grupy. Jej wybitni historycy swą własną historię postrzegali przez pryzmat związków z Polską. Wystarczy wspomnieć w tym miejscu dwóch historyków, których prace mają charakter klasyczny i są do dziś cytowane: Franciszka Zachariasiewicza i Sadoka Barącza. Pierwszy w 1842 roku opublikował Wiadomość o Ormianach w Polszcze, drugi zaś w 1856 roku Żywoty sławnych Ormian w Polsce. W drugiej klasycznej pracy tego ostatniego autora z 1869 roku, Rys dziejów ormiańskich, wprawdzie w tytule nie pada słowo „Polska” czy „polski”, gdyż dotyczy ona historii Ormian w ogóle. Jednak, zaraz po przedstawieniu pradziejów Ormian w dawnej ojczyźnie, Barącz zamieszcza rozdział pod tytułem „Ormianie w Polszcze” . Współczesna historiografia polska lekko modyfikuje to ujęcie, pisząc o Ormianach w d a w n e j Polsce, co podkreśla więzi Ormian z kulturą polską, a zarazem sygnalizuje zmiany polityczne, jakie zaszły po II wojnie światowej.
|
|
Czytaj całość
|
|
Les Arméniens
polonais ou ukrainiens ? Sur la méthode d’écrire l’histoire des
Arméniens sur les territoires de l’actuelle Ukraine Occidentale.
L’historiographie ukrainienne contemporaine, pour dénommer les Arméniens de l’ancien Royaume de Pologne, ensuite de la Galicie Orientale et enfin des voïvodies orientales de la Pologne d’entre les deux guerres, utilise avec conséquence le terme “Arméniens ukrainiens”. Cette définition contraste avec celle traditionnellement utilisée pour dénommer ce groupe par l’historiographie polonaise, qui depuis longtemps parle des “Arméniens polonais” ou bien des “Arméniens en Pologne”. La tradition historiographique polonaise s’accorde sur ce point avec la tradition du groupe-même. Les grands historiens arméniens percevaient depuis longtemps l’histoire de ces colons à travers leurs liaisons avec la Pologne. Il suffit de rappeler ici deux personnages éminents, dont les études, considérés classiques, sont cités jusqu’à present: Franciszek Zachariasiewicz et Sadok Barącz. Le premier publia en 1842 Wiadomość o Ormianach w Polszcze (Information sur les Arméniens en Pologne), le second, en 1856, Żywoty sławnych Ormian w Polsce (Les vies des Arméniens célèbres en Pologne). Dans l’autre ouvre de ce dernier auteur, Rys dziejów ormiańskich (Une esquisse de l’histoire arménienne) les mots “Pologne” et “polonais” n’apparaissent pas, mais ils traitent l’histoire des Arméniens en général. Cependant tout de suite après avoir décrit l’histoire des Arméniens dans leur ancienne patrie, Barącz y insère un chapitre intitulé “Les Arméniens en Pologne”. L’historiographie polonaise contemporaine modifie légèrement cet approche, en utilisant le terme “en ancienne Pologne”, ce qui met l’accent sur les liaisons des Arméniens avec la culture polonaise et - au même titre - signale les changements politiques après la deuxième guerre mondiale.
|
|
Czytaj całość
|
 W Archiwum Głównym Akt Dawnych znajduje się m.in. dokument z 1367 roku, w którym Kazimierz, król, zezwala Grzegorzowi, bpowi ormiańskiemu, na
przebywanie we Lwowie i prowadzenie tam działalności wg obyczaju
ormiańskiego. W AGAD znajduje się kilka innych dokumentów odnoszących się do Ormian w Polsce:
|
|
Czytaj całość
|
|